Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
barter
#31
Ale zauważ że mając pożądane rzeczy masz szansę zamienić je na coś równie pożądanego
Odpowiedz
#32
(2022-06-10, 04:27 PM)Masełko napisał(a): Aby widzieć linki musisz się zarejestrować lub zalogowaćAle zauważ że mając pożądane rzeczy masz szansę zamienić je na coś równie  pożądanego

Zgadzam się z Tobą w całej okazałości Smile

Tylko cały czas chodzi mi po głowie relacja koszt-miejsce-szansa wykorzystania.

Koszt - bo nie ma sensu wg mnie inwestować grubej gotówki w coś - bo jak będziecie mili gotówkę - jeszcze długo na rynku kupicie to co będziecie chcieli
Miejsce - bo mając ograniczona ilość miejsca jako blokers nie zrobię zapasu agregatów prądotwórczych czy części zamiennych do Volkswagenów. Albo siekier. Miejsce u siebie przeznaczę na wodę, jedzenie, zapasy dla siebie.
Szansa wykorzystania - bo nie chce kolekcjonować papierosów jeśli nie palę i ich nie wykorzystam (przecież shtf może nie nastąpić...)

Niekoniecznie więc myślę o tym, żeby mieć coś porządnego aby móc wymienić to na coś innego porządnego... niestety - brak możliwości finansowych/lokalowych.

Ale mogę kupić kilka par skarpetek, trochę mydła, trochę zapalniczek. Jak przyjdzie potrzeba i ludzie nie będą mili czym umyć rąk, albo skończy im się możliwość rozpalania ogniska - będzie zapotrzebowanie na takie drobiazgi...

O ile na czymś dużym skupić się mogą tylko nieliczni - o tyle powyższe propozycje są w sumie dla każdego. I raczej nie można z tym "źle trafić"...
zapraszam na bushmot.blogspot.com
Odpowiedz
#33
Co do zapasów benzyny i ropy. 
Z moich obserwacji wynika że jednak podstawą są warunki przechowywania. O ile jeszcze ropa w plastykowych bańkach 30 litrów daje radę kilka miesięcy (dłużej nie testowałem) to benzyna z takich banie paruje masakrycznie. Specjalnie zaznaczałem poziom na bańce i potrafiło ubyć ok. 4-5 mm na tydzień. Fakt że temperatura powyżej 20 stopni . 
Z innych ciekawostek paliwowych to u mnie jest jednak trochę szybów z ropą. Niby niewiele się wydobywa, ale zawsze coś. Taka ropa, nazywana tu "kopalnianką" po odstaniu 1-2 tygodnie sprawuje się bez zarzutu w silnikach typu C-330, c-360 , Białoruś itp.
I tak mam silnik do remontu to testuje w swoim traktorze. Jak zaleję czystą to jak na moje ucho silnik chodzi trochę "twardziej" jak by była inna liczba cetanowa. Może trzeba by trochę opóźnić wtrysk? Na razie nic nie zmieniam , bo po zmieszaniu 1:1 z ON wszystko wróciło do normy. Innych zmian oprócz akustycznych nie zaobserwowałem, moc, spalanie , łatwość rozruchu bez zmian.
Trwałość silnika chyba też niewiele się zmienia bo znajomy używa czystej do koparki już od lat i nadal wszystko działa.
A jak się ma trochę znajomości to można kupić taką banieczkę 30 litrów za 100 zł. To nawet po zmieszaniu pół na pół z ON bardzo się opłaca.
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości