Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gaśnica do domu
#1
A zatem ile waszym zdaniem powinno posiadać się w domu gaśnic - jaka pojemność, jaki rodzaj i gdzie rozmieszczone ? Obecnie jako że nie mam w domu paliw, mam 6kg wodną AF i podręczną 0,5kg ABCF w formie sprayu. Pierwsza wisi w garażu przy wejściu do domu, druga stoi na kominku.
Patrząc na przeciętne domowe potrzeby kontra cena najciekawiej prezentują się oczywiście pianowe.
Ktoś stosuje może SUG-i ?

Dla przypomnienia /jak coś pokręciłem to poprawcie/:

Gasić można na 4 sposoby:
Gaszenie przez chłodzenie - środki gaśnicze: woda, piana ciężka
Gaszenie przez izolowanie tlenu od materiału płonącego - środki gaśnicze: dwutlenek węgla, piana
Gaszenie przez chemiczne zahamowanie procesu spalania - środki gaśnicze: proszki, halony
Gaszenie przez usuwanie materiału palnego

Grupa pożarów A: Pożary materiałów stałych, których normalne.
Grupa pożarów B: Pożary cieczy i materiałów stałych topiących się
Grupa pożarów C: Pożary gazów, np. metanu, propanu, acetylenu
Grupa pożarów D: Pożary metali, np. magnez, uran itp.
Grupa pożarów E: pożary urządzeń pod napięciem oraz w okolicy urządzeń elektrycznych - obecnie grupa oznaczeń zarzucona?
Grupa pożarów F: Pożary olejów i tłuszczów w urządzeniach.

Proszkowe ABC (proszek fosforanowy) lub BC (proszek węglanowy), strasznie syfią, szczególnie w elektronice.
Cena za 6kg 164pln

Pianowe ABF - taka lepsza niby proszkowa - łatwiej to sprzątnąć ale nie tak fajnie jak wodnej.
Cena za 6kg 180pln

Wodne (mgłowe) AF - czyściutkie choć zostawiają wodę, nadają się do gaszenia ludzi.
Cena za 6kg ok 300pln

Śniegowe B (CO2) - głównie do paliw itp.
cena za 5kg 337pln

Halonowe BC (czasem też A ale gorzej gasi) - najlepsze dla elektroniki, najczystsze dla gaszonej powierzchni ale powiększają dziurę ozonową Tongue Powszechnie używane w serwerowniach (w eko i nie eco wersji).
cena za 6kg ok 740pln

I jeszcze znaczki x i z. x oznacza że we wnętrzu gaśnicy ciśnienie czynnika gaszącego i nośnika jest takie same. To znaczy że wskazanie manometru powie nam o stanie gaśnicy.
z ma czynnik oddzielony od nośnika (najczęściej jest to kapsuła/nabój do przebicia).
Odpowiedz
#2
Blok bez gazu. Wszystko elektryka. Nowa instalacja.

Małe miasto, blok na uboczu, zdała od punktów zapalnych i tak do nich/od nich.

Ogień to świeczki i biokominek dla nastroju. Używane pod kontrolą.

Że względu na powyższe myślałem między gaśnicą 4kg a kocem gaśniczym. Wygrał koc że względu na cenę i bezobsługowość.
Zanim mnie zjecie - ryzyko w moim wypadku jest cholernie niskie.

W domu, mając otwarty ogień to myślę że 4kg ABC
Dlaczego 4kg? Bo chce żeby moja żona była w stanie ja skutecznie obsłużyć. 6kg jest dla niej za duża.
Dlaczego ABC? Cena. Ryzyko wystąpienia pożaru w domu który nie jest jakąś katastrofą budowlaną jest niewielkie, naprawdę. Jak już wystąpi to od pokrycia kosztów jest ubezpieczenie.
Odpowiedz
#3
Choinkę na świata stawiasz? Widziałeś jak się pali? 😛 Kocem wtedy to co najwyżej możesz się okryć wiejąc przez ogień...
Odpowiedz
#4
Od czego ma się zapalić sztuczna choinka oświetlona lampkami LED??
Taka zawsze była w moim domu rodzinnym i taka ma dla mnie klimat świąt.

Mieszkałem w domu jednorodzinnym, paliło się w piecu i gotowało na gazie. Sporo rzeczy elektrycznych było prowizorycznie naprawianych a i przy instalacji elektrycznej bym się nie podpisał. Ponadto dom był przy głównej ulicy.
Ryzyko większe. Tam gdybym miał wrócić to bym kupił kilka 4kg ABC (kilka bo dom duży. Minimum 2 kuchnia kuchnia i kotłownia)

Tutaj zagrożenie mam małe, więc i środki adekwatne. I tak. Koc kupiony również z myślą o ucieczce.
Odpowiedz
#5
Od tego co zwykle czyli zwarcia: telefony, ładowarki, lampki nie ma znaczenia. U nas spaliły się przynajmniej 2 chaty w ciągu ostatnich miesięcy, ładowarki od telefonów i e-papierosa.
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości